Graffiti i muzyka
Jakiś czas temu pisałam o tym, że graffiti w reklamie to trudny temat. Przede wszystkim dlatego, że graffiti jest z założenia prawdziwe, a reklama – z założenia – sztuczna. Zderzenie tych dwóch światów nie zawsze więc dobrze wychodzi. Ale przeglądając dziś zdjęcia na flickerze, znalazłam kilka street-art’owych realizacji iPODa. I po prostu musiałam je tu zamieścić. W tych reklamach nie ma bowiem nic ze sztuczności. Wszystkie są absolutnie fantastyczne. Apple wykorzystał bowiem to, co wiedzieliśmy wcześniej: muzyka i graffiti są bardzo blisko. Zresztą zawsze szły ze sobą w parze. Przy takiej komunikacji (i przy takim mikrotargetowaniu) nie dziwię się zatem więcej, dlaczego iPod należy do produktów z kategorii „must have”.
Top5 najlepszych realizacji poniżej.
5. Zielony…
© earthisourenemy, flickr.com
4. …w kwiaty…
© DimsumDarren, flickr.com
3. …różowy…
© Contrails, flickr.com
2. …pomarańczowy…
© Sean Logan, flickr.com
1. …tęcza!
© Michael Chrisman, flickr.com
Podobne wpisy:
- Niezwykle ostra żyletka, czyli z kategorii: hardcore
- STRASZNE!
- Domino City, czyli część 5 reklamy Sony Bravia
- Kampania T-mobile – ale o co chodzi?
- Sony Bravia. Zootrop. Efekt końcowy.
subskrybuj













Rzeczywiście świetna rzecz. Bez nadmiernej nachalności a nawet lepiej, iPod świetnie komunikuje wartości tej marki i jest tutaj naturalnym uzupełnieniem graffiti.
W temacie graffiti i wykorzystania przestrzeni miejskiej, tym razem niekomercyjnie polecam http://www.banksy.co.uk.
@two.pixels: bardzo fajne zestawienie outdoors:)
Ciepłe kolory, duża przestrzeń…Kurcze, podoba mi się ta reklama ;)