Czym tym razem zaskoczy nas Sony?
Ciekawa jestem, co znowu kombinuje Sony. Reklamowo, oczywiście. W zeszły piątek (05/12) podali bowiem informację nt. najnowszej reklamy telewizorów Sony Bravia. Nie, tym razem nie będzie piłek, farby, plasteliny ani nawet piany. Tradycyjnie, pozostanie jednak rozmach. Ponieważ reklama ma zakomunikować najnowszą technologię Motionflow 200hz, Sony wybudował prawdopodobnie największy na świecie zoetrope (czy istnieje jakieś polskie słowo na określenie tego urządzenia? kalejdoskop?). Piszę prawdopodobnie, bo fakt ten zostanie dopiero zweryfikowany przez Księgę Rekordów Guinnessa. Niezależnie jednak od ostatecznego werdyktu, rozmiary Bravia-drome (bo tak urządzenie zostało nazwane) i tak są imponujące: 10m wysokości, 10 ton wagi i osiągana prędkość 50km/h co właśnie ostatecznie sprawia, że statyczne obrazki zaczynają się poruszać). A trzeba powiedzieć, że te statyczne obrazki też nie będą „byle jakie” – do reklamy zaangażowany został bowiem brazylijski piłkarz Kaká (najlepszy piłkarz na świecie?). Poniżej więc zdjęcia Bravie-drome’u oraz krótka zajawka, czego możemy się spodziewać. Z niecierpliwością czekam na więcej.
Bravia-drome statycznie…
Zdj. materiały prasowe Sony
…i w ruchu:
Agencja: Fallon London (ta sama, która odpowiadała za Balls, Paint i Play-doh)
Więcej informacji w oficjalnym komunikacie Sony.
Podobne wpisy:
- Sony Bravia. Zootrop. Efekt końcowy.
- Sony Bravia: kolory jak żywe
- Sony Foam City – wreszcie jest!
- Największa reklama na świecie? Tym razem 1:0 dla Rosji.
- Siła outdooru i Internetu – razem wzięte
subskrybuj









takie użądzenie nazywa się chyba fenakistykop.
@. Najpierw pomyślałam, że żartujesz. Ale faktycznie! Jest! Fenakistoskop! Dzięki! Ale nie ma co – zoetrope łatwiejszy do powiedzenia :)).
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2557682
Fenakistoskop to inne urządzenie. To urządzenie, o którym piszesz po polsku nazywa się zoetrop (albo zootrop – różna pisownia) wynalezione w 1834 roku przez angielskiego matematyka Williama Hornera. Działa na podobnej zasadzie co fenakistoskop, ale obrazy (sylwetki ludzi bądź zwierząt) namalowane są na wewnętrznej stronie specjalnego cylindra. Po wprawieniu urządzenia w wirowanie widziane przez szparę sylwetki dają iluzję ruchu. Im szybciej się kręci środkowy element tym płynniejszy jest ruch sylwetek. Urządzenie było używane głównie jako zabawka w wiktoriańskich domach :)
Co więcej – pisałaś już też o tym przy okazji reklamy w metrze:
http://www.hatalska.com/2008/02/26/tunnel-advertising-reklama-ktora-wykorzystuje-bieg-pociagu/
Gdybyś chciała się pobawić w Adama Słodowego – zawsze możesz zbudować sama (albo poprosić męża :) zootrop:
http://www.groeg.de/puzzles/zoetrope.html
Muszę przyznać, mają rozmach :D
Ciekawe, skupia uwagę zarówno mediów jak i przechodniów.
Oby więcej takich akcji :)
Kaka najlepszym piłkarzem? Pani Natalio, proszę nie sugerować się pismami dla pań lub portalem ciacha.pl :). Jakie to miasto? Chyba nie Londyn.
@reklaMAN
A-ha! Wiedziałam, że nie wygram z fanami piłki nożnej :). I dlatego sprawdzałam, kim jest Kaka (wcześniej nie miałam bladego pojęcia :)) na Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kak%C3%A1
A miasto – nie, nie Londyn. Gdzieś pod Turynem podobno. Pzdr, N.
Ależ Pan Kaka jest najlepszym piłkarzem – zdaniem wielu osób. Dostał nawet taka nagrodę swego czasu. Jakaś taką piłkę czy coś;). I, pocieszam autorkę – nie czytuję żadnych babskich pism…Ot, lubię piłkę nożną;)