Effie 2008: miałam nosa

4 listopada 2008 | 23:05 |  | 

Samochwała w kącie stała i… A! Tak. To ja. Chwalę się. Bo miałam nosa :). 1 października, tuż po ogłoszeniu nominacji do tegorocznych Effie, zamieściłam na tym oto blogu swoją prywatną listę zwycięzców. Z 65 nominowanych wybrałam wtedy 9 pozycji. I co? Siedem z tych dziewięciu zdobyło wczoraj nagrodę (ej, no, słuchajcie – sprawdzalność na poziomie prawie 80%, co najmniej jak pogoda w TVN :)). Zainteresowanych odsyłam więc do zaktualizowanego wpisu z 01/10 – Nominacje Effie 2008 albo na oficjalną stronę Effie, skąd można pobrać pełną listę zwycięzców (łącznie było ich 37).

Wirus, który wirusem nie jest, a jednak… ma wyniki

3 listopada 2008 | 23:50 |  | 

Tak się przyglądam akcji, którą obecnie prowadzi MultiBank. Chodzi o wirus „zajebista lokata” (film poniżej). I chociaż film ten nie będzie mieć statusu samorozprzestrzeniającego-się-wirusa, to dzięki temu, że sama akcja została poprowadzona całkiem nieźle, może osiągnąć wyniki znacznie lepsze niż moglibyśmy się spodziewać. Ale od początku. Nie ma co ukrywać. Sam film jak na wirus jest słaby – słowo „zajebista” stosowane jest potocznie i w społeczeństwie nie wzbudza emocji (nawet jeśli zestawimy je z bankiem i z panią-businesswoman). Odwołanie do reklamy innego banku (Millennium – Super Hubert) jest zbyt mało kontrowersyjne (vide: Simplus i Heyah sprzed trzech lat) – z pewnością zauważy je konkurencja, ludzie związani z branżą, ale większość społeczeństwa już raczej nie. A jednak mimo tego braku „wirusowości” film MultiBanku został obejrzany na YouTube już ponad 12 tysięcy razy. Owszem, znając możliwości YouTube’a – mało. Ale jak na taki słaby film, to i tak bardzo dużo, a w rzeczywistości nawet więcej (+3000) od umieszczonej w tym samym czasie i na moje oko – bardziej wirusowej – reklamy mBanku. Dlaczego?

Czytaj dalej…

Zaliczysz za pierwszym razem? Nie byłabym taka pewna.

2 listopada 2008 | 20:49 |  | 

Ja wiem, że hasło tego bloga brzmi „reklamy, które chcesz oglądać”. Tej reklamy z pewnością nie chcę. Ale musiałam ją tu zamieścić. Ku przestrodze. Bo takiego poziomu seksizmu nie widziałam dawno. I nie mogę tłumaczyć tego nawet faktem, że to reklama jakiejś małej trójmiejskiej firmy, która nie ma budżetu na agencję albo ma kiepskich grafików albo może jeszcze nie wie, jak robić reklamy. No właśnie nie. Prawko.pl – to ogólnopolska inicjatywa, zrzeszająca – jak twierdzą jej przedstawiciele – „sieć elitarnych szkół jazdy, świadczących usługi szkoleniowe na najwyższym poziomie, tak dydaktycznym jak i organizacyjnym”. Hm. Z tego wynika, że te elitarne szkoły jazdy są tylko dla mężczyzn (?)*. Bo jako kobieta nie mam ochoty zaliczać nikogo za pierwszym razem, a zwłaszcza innej kobiety…

Czytaj dalej…

« Poprzednia strona