Dziewczynka w czerwonych kaloszach

18 listopada 2008 | 23:20 |  | 


No więc chyba przyszła zima. W Trójmieście pada dziś śnieg. A w Wawie było podobno -6 stopni. Czy w taką pogodę, jadąc samochodem, zwalniacie? Zwłaszcza w pobliżu szkół? Tak? Nie? Niezależnie od odpowiedzi polecam – dość przerażającą, niestety – kampanię przeprowadzoną w Nowej Zelandii. Aby zmusić kierowców do myślenia (a w następstwie do zmniejszenia prędkości) agencja Colenso BBDO umieściła makietę dziewczynki w charakterystycznych czerwonych kaloszach. Przez dwa tygodnie dziewczynkę można było „spotkać” na słupach, ścianach, płotach, w parkach, na ulicach, na placach zabaw, w pobliżu szkół i centrów handlowych. W trzecim tygodniu – do makiety dziewczynki została przyklejona żółta kartka z hasłem: Dzieci, które zabijesz, nigdy cię nie opuszczą.

Jak dla mnie – spooky. Ale cel, podejrzewam, został osiągnięty.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Agencja: Colenso BBDO

Via: CreativityBlab

Podobne wpisy:




Komentarze

4 komentarze do “Dziewczynka w czerwonych kaloszach”
  1. ms pisze:

    Kampania powstała chyba na fali popularności horrorów typu „Ring”. Mocne, proste środki. Ciekawe tylko co o niej myślą same dzieci mijające rano swoją „koleżankę” w drodze do szkoły?:-)

  2. Backfire pisze:

    Dobre. Ostatnio NZ to niezła kopalnia ciekawych BTLów

  3. reklaMAN pisze:

    Czerwone buty symbolizują co? Śmierć, krew? Prawdę mówiąc, wykonanie i umieszczanie jej wszędzie poza toaletami i sypialniami wydaję mi się zbyt nachalne.

  4. MJ pisze:

    Czerwone buty? myślę, że nic nie mają symbolizować, są po prostu bardzo charakterystyczne. Nachalne? o to właśnie chodzi, osoba, która „zabiła na drodze dziecko” z pewnością nie doświadczałaby „wizji” (?) tylko w jednym supermarkecie i na jednym drzewie.

Dodaj komentarz

More in Ambient (126 of 198 articles)