Faxvertising
Nie jestem do końca przekonana, że reklama podpasek na faksie to dobry pomysł. Ja rozumiem, że chodziło o zakomunikowanie tzw. cechy „supercienkości”, ale w biurze? Na faksie? Którego rzadko się używa? I z którego korzystają również mężczyźni? Gdzie więc to precyzyjne targetowanie, o którym tak często się mówi (BTW: wczoraj właśnie została ogłoszona shortlista do pierwszej edycji WOM Marketing Awards – jedna z 4 kategorii to „Best Identification of Influencers and Targeting”). Oczywiście kreatywność jest ważna. Ale grupa celowa – ważniejsza. Co z tego, że mój komunikat będzie super-ekstra-innowacyjny, skoro nie trafi do tego, kto jest nim potencjalnie zainteresowany?
Stayfree Slim
Agencja: Sancho BBDO, Bogotá, Kolumbia
PS Czy ja na tych zdjęciach widzę tylko męskie dłonie? Czy mnie wzrok myli i muszę sobie sprawić mocniejsze okulary?
Podobne wpisy:
- Sex sells, nawet jeśli to bardzo skomplikowane
- Zamiast ramek w toalecie
- Shockvertising: seks, obrzydzenie i tabu w reklamie
- Dobry pomysł, tyle że miejsce nietrafione
- Dobre Wnętrze w wersji 3D
subskrybuj











A ja myślę, że to jest jak najbardziej stargetowane. Kto zazwyczaj obsługuje faks? Panie z helpdesku, sekretarki, asystentki, etc. Dla których „te dni” bywają zmorą, jak trzeba cały dzień siedzieć i ładnie się uśmiechać.