Horror w biały dzień
Uch. Jak ja nie cierpię horrorów. Całe więc szczęście, że nie mieszkam w Nowym Jorku. Dlaczego? Bo w zeszłym tygodniu Times Square został zaatakowany przez Chucky’ego (pamiętacie? tego z horroru Laleczka Chucky?). Gdyby tego było mało, Chucky wystąpił w sześciu osobach jednocześnie. I gonił z tasakiem przypadkowych przechodniów… W taki oto „przemiły” sposób 20th Century Fox promował 20-rocznicowe wydanie na DVD filmu Child’s Play (pol. tytuł Laleczka Chucky). Nagranie przedstawiające to, co działo się na Times Square – poniżej. I choć premiera Chucky’ego miała miejsce dokładnie 20 lat temu, jego legenda – jak widać po reakcjach przechodniów – wciąż jest żywa (ja sama, gdybym spotkała taką „laleczkę”, wiałabym ile sił w nogach… :)).
Straaaszne…
…a tu krótki film z Nowego Jorku (tylko dla tych, którzy w dzieciństwie nie bali się Chucky’ego :))
Via: BlogOfHilarity
Podobne wpisy:
- I’m not a Mac and I’m not a PC. Ale kampania jest super.
- Reklama społeczna: prawa zwierząt
- Eddie Murphy i jego wielka głowa
- King Kong na plaży
- Bo najważniejsze są wpływy ze sprzedaży
subskrybuj











swietne. uwielbiam tego typu streetowe akcje promocyjne i strasznie zaluje, ze u nas od czasu „dog in the fog” takie ambienty nie maja miejsca praktycznie … :(
O! To prawda. Akcja „dog in the fog” była zresztą szczególnie fajna – zaangażowali do niej wtedy również konsumentów, a nie tylko wynajęli aktorów (pamiętam, że zaproszenie, żeby wziąć udział w spacerze „niewidzialnych psów”, rozsyłane było mailem razem z instrukcją postępowania). A z ostatnich ciekawych akcji tego typu, to warto jeszcze wspomnieć o MTV Klucze: http://launching.blox.pl/2008/07/MTV-rozdaje-klucze-do-mieszkan.html
N.