27 lipca 2008
W kukurydzianym labiryncie McDonalds'a
No, ja naprawdę nie wiem, o co chodzi z tym McDonalds’em. To już czwarty wpis na ich temat. I to w odstępie zaledwie trzech miesięcy. I żebym tam chociaż jadła. Ale właśnie nie. Hm. Chyba po prostu mają fajne reklamy....