Czy ambient może doprowadzić do zawału serca?
Może! Zwłaszcza jeśli przeprowadzi się go w taki sposób, jak zrobił to w Niemczech kanał 13th Street, emitujący horrory i thrillery. W łazience jednego z nocnych klubów w Hamburgu została przygotowana specjalna instalacja. Kiedy ktoś wchodził do pomieszczenia, nagle gasło normalne światło i włączał się tryb noktowizyjny. Dzięki temu, osoba mająca „przyjemność” uczestniczyć w tym wydarzeniu widziała zakrwawione ściany i podłogi, a na lustrze napis: „Zobacz, czego nie widzą inni. 13th Street – kanał, który trzyma w napięciu.” Ja rozumiem – zwrócić uwagę i zakomunikować produkt to rzecz absolutnie najważniejsza. Ale gdybym znalazła się w tej łazience – UMARŁABYM ze strachu.
Tak wyglądała łazienka, gdy światło było zapalone…
…a tak – gdy zgasło…
Przerażające.
Agencja: Jung Von Matt, Hamburg, Niemcy
Via: Bliss Out Of Home
Podobne wpisy:
- STRASZNE!
- Graffiti i muzyka
- Intimissimi: zrecyklingujemy twój biustonosz!
- Trafić w kręgle… głową
- Wonderbra konsekwentnie, bez pokazywania produktu
subskrybuj











Komentarze
Jeden komentarz do “Czy ambient może doprowadzić do zawału serca?”Trackbacks
Co inni piszą o tym poście[...] horrory i thrillery, pisałam dwa lata temu przy okazji ich przerażającej realizacji ambientowej w jednym z nocnych klubów Hamburga. Dziś, mimo że horrorów nie znoszę i w całym swoim dotychczasowym życiu nie obejrzałam ani [...]